czwartek, 18 października 2012

Essence The Dawn Is Broken

  Chciałam mieć ten lakier od chwili, gdy zobaczyłam zapowiedzi kolekcji Vampire’s Love. Niestety, nie udało mi się go kupić, gdy ta limitowanka była dostępna w drogeriach. Wyobraźcie sobie moje zdziwienie, gdy na tegorocznym wakacyjnym wyjeździe, w sierpniu (przypominam, że kolekcja ukazała się w sklepach w listopadzie 2011), ujrzałam pełną wystawkę...
  The Dawn Is Broken to piękna szarość z mnóstwem srebrnego i czarnego brokatu. Bez top coatu lakier jest dość chropowaty, ale wtedy też ładnie wygląda :D. Ma świetne krycie, dwie warstwy idealnie zakrywają paznokieć. Na dodatek bardzo szybko schnie, a pędzelek jest naprawdę wygodny.



8 komentarzy:

  1. Lubię go, wg mnie jest b. nietypowy. Rzeczywiście dziwne, że jeszcze była ta kolekcja :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na Twoich paznokciach wszystkie lakiery mi się podobają, także i ten. Kolor fajny, kojarzy mi się z zimą:)

    OdpowiedzUsuń
  3. jak dla mnie lakier jest świetny. kojarzy mi się z marmurem, albo zamglonymi rankami...

    OdpowiedzUsuń
  4. teb lakier kojarzy mi się z asfaltem :P nie wiem czemu. ale jest świetny!

    OdpowiedzUsuń