
sobota, 8 października 2011
Haul
Pogoda zdecydowanie nie sprzyja robieniu zdjęć. Deszcz, ciemne chmury, zimno... Cóż, możemy mieć pewność, że oto nadeszła już jesień. Bardzo lubię tę porę roku za wspominane wcześniej chłód i deszcz, za gorącą herbatę, koc i dobrą książkę czytaną na kanapie... Niestety, przez szkołę mam bardzo mało czasu, więc tych przyjemności nie będzie zbyt wiele.
Na dziś przygotowałam zdjęcia moich zakupów z końca sierpnia, całego września i początku października. Piszcie, jakie lakiery chcielibyście zobaczyć jako pierwsze!
Na dziś przygotowałam zdjęcia moich zakupów z końca sierpnia, całego września i początku października. Piszcie, jakie lakiery chcielibyście zobaczyć jako pierwsze!
niedziela, 11 września 2011
My Secret 140 Lilac
Jak być może część z Was domyśliła się, przyczyną mojej dość długiej nieobecności jest szkoła. Mam już po dziurki w nosie nauki, a to dopiero początek... Trudno, trzeba zacisnąć zęby i siedzieć nad książkami.
Mimo wszystko, postaram się znaleźć czas także na blogowanie. Odkryłam w moim mieście (na dodatek zaledwie 10 minut drogi od szkoły) drogerię Naturę. Mam teraz dostęp do szafy KOBO, My Secret, Sensique, Essence... ale nie ma Catrice! Mam nadzieję, że kiedyś i ta firma zawędruje do drogerii w moim mieście.Udało mi się dorwać ostatni lakier z limitowanej kolekcji My Secret. Kolor 140 Lilac to mocno rozbielony fiolet, kojarzy mi się z jogurtem. Do pełnego krycie potrzebne były trzy cienkie warstwy. Lakier długo schnie (mimo użycia wysuszacza) i okropnie śmierdzi! Słodki, chemiczny zapach utrzymuje się na paznokciach zdecydowanie za długo, bo aż dwa dni.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















